Platforma sprzedażowa
Aimation Studio
Kilka słów o projekcie
Aimation Studio to innowacyjne oprogramowanie motion capture, rejestrujące ruch kamerą i systemem węzłów. Moim zadaniem było zaprojektowanie kompleksowej platformy sprzedażowej. Wyzwaniem było przetłumaczenie złożonej technologii na intuicyjny przekaz. Zaprojektowałem stronę (Dark UI), której osią jest lejek konwersji oparty na zasadzie „show, don't tell”. Wdrożyłem też moduły edukacyjne, co napędza sprzedaż licencji i buduje zaufanie profesjonalnych twórców 3D.
| data: | May 2023 |
| Projekt: | Platforma sprzedażowa |
| Branża: | SAAS / TECH / B2B & B2C SOFTWARE |
| Programy: | Figma, Affinity Designer/Photo |
| link: | Aimation-studio.com |
Punkt wyjścia
ZŁOŻONA TECHNOLOGIA (MOCAP OPARTY NA AI) WYMAGA PROSTEGO WYTŁUMACZENIA. POTENCJALNY KLIENT WCHODZĄC NA STRONĘ, MUSI BŁYSKAWICZNIE ZROZUMIEĆ, ŻE NIE POTRZEBUJE JUŻ DROGIEGO SPRZĘTU. WYZWANIEM BYŁO ZAPROJEKTOWANIE INTERFEJSU, KTÓRY PRZEPROWADZI UŻYTKOWNIKA OD STANU "NIE ROZUMIEM, JAK TO MOŻE DZIAŁAĆ" DO KLIKNIĘCIA "BUY LICENSE", BEZ PRZYTŁACZANIA GO ŚCIANĄ TECHNICZNEGO TEKSTU.
Cel
- ZAPROJEKTOWANIE SKUTECZNEJ ŚCIEŻKI KONWERSJI SKUPIONEJ NA SPRZEDAŻY LICENCJI
- WIZUALIZACJA PROCESU UŻYTKOWANIA ZGODNIE Z ZASADĄ "SHOW, DON'T TELL"
- ZBUDOWANIE CENTRUM WIEDZY: SEKCJA TUTORIALI DLA NOWYCH UŻYTKOWNIKÓW ORAZ SYSTEMU AKTUALIZACJI
| Show, don't tell |
Wybrane decyzje strategiczne
analiza i strategia |
|
| Analiza objęła dogłębne badanie środowiska motion capture oraz zachowań docelowych użytkowników – twórców 3D i animatorów. Zidentyfikowałem kluczowy problem rynkowy: tradycyjne strony z oprogramowaniem B2B przytłaczają skomplikowanymi ścianami tekstu i specyfikacjami. Ponieważ moja grupa docelowa to wybitni wzrokowcy, strategia zakładała całkowite odwrócenie lejka informacyjnego. Postanowiłem oprzeć narrację na bezkompromisowej zasadzie "show, don't tell", natychmiast udowadniając intuicyjne działanie technologii od pierwszego scrolla, zamiast zmuszać użytkownika do czytania instrukcji. |
ZAŁOŻENIA PROJEKTOWE |
|
| Projekt oparłem na środowisku Dark UI, które stanowi naturalne, pozbawione szumu informacyjnego środowisko pracy dla twórców cyfrowych. Głównym założeniem było przetłumaczenie skomplikowanych parametrów technicznych na modułowy, łatwy do skanowania język korzyści. Zaplanowałem stworzenie 4-etapowego, wizualnego przewodnika po konfiguracji oraz dedykowanej sekcji z kartami kluczowych atutów ("Fast, easy, private"). Od początku przewidziałem również, że agresywne, neonowe gradienty z identyfikacji wizualnej zostaną zredukowane w interfejsie wyłącznie do roli strategicznych drogowskazów, które prowadzą bezpośrednio do akcji konwersyjnych. |
PROTOTYP |
|
| Podczas fazy prototypowania i testów główny nacisk położyłem na logikę i czytelność procesu onboardingu. Skomplikowane parametry techniczne przełożyłem na modułowe, łatwe do skanowania komponenty UI – zaprojektowałem m.in. dedykowaną sekcję "Fast, easy, private" z kartami wizualizującymi kluczowe zalety (szybkość, redukcja budżetu, precyzja). Zamiast opisywać proces konfiguracji, stworzyłem liniowy, 4-etapowy przewodnik wizualny "Ease of use and configuration". Całość rygorystycznie sprawdziłem pod kątem responsywności i ułożenia siatki, aby zachować najwyższą jakość prezentacji wideo na urządzeniach mobilnych. |





EFEKT
Efektem końcowym jest prosta i czytelna strona zgodna z zasadami UX/UI na desktopy i urządzenia mobilne, która:
- EFEKTYWNIE TŁUMACZY SKOMPLIKOWANY PRODUKT za pomocą czytelnych bloków wizualnych, minimalizując obciążenie poznawcze użytkownika
- BUDUJE ZAUFANIE PROFESJONALISTÓW dzięki transparentnej prezentacji kluczowych zalet oprogramowania.
- TWORZY SKALOWALNE ŚRODOWISKO z gotową strukturą na wprowadzanie nowych modułów edukacyjnych oraz cyklicznych aktualizacji.
- DOMYKA SPRZEDAŻ poprzez strategicznie rozmieszczone, kontrastowe wezwania do akcji, prowadzące bezpośrednio do zakupu licencji



Na co czekasz?
Napisz!
Skoro już tu dotarłaś/eś…
to szkoda byłoby nie napisać, prawda?
Może masz pomysł na stronę, markę albo aplikację. Może tylko chcesz zapytać: „da się to w ogóle zrobić?”
Spoko – pisz śmiało. Rozmowa nic nie kosztuje, a z niej często rodzą się najlepsze projekty (i najdziwniejsze pomysły).
Kliknij „wyślij” i zobaczmy, dokąd nas to zaprowadzi.